Ryzyko to ryzykowne słowo, które dla każdego może oznaczać coś zupełnie innego. Dla jednych ryzykiem będzie wejście na drzewo a dla innych zainwestowanie tysiąca złotych na giełdzie, Co jest bardziej ryzykowne?
Nie wiadomo – wchodząc na drzewo może zaistnieć duże ryzyko utraty zdrowia lub życia, natomiast inwestowanie na giełdzie tysiąca złotych nie musi się wiązać z żadnym ryzykiem, bo ktoś może dysponować taką gotówką, że tysiąc złotych będzie tylko kroplą w morzu pieniędzy. Z drugiej strony można patrzeć na ten problem w ten sposób: wchodzenie na drzewo, gdzie będzie towarzyszył asekurant, a powierzchnia pod drzewem będzie wyłożona miękkim tworzywem zminimalizuje ryzyko a inwestowanie ostatniego tysiąca, jaki się posiada w niepewne akcje będzie ryzykiem wysokim, żeby nie powiedzieć, że będzie przejawem braku zdrowego rozsądku. Skoro już jesteśmy w temacie ryzyka i giełdy, warto poruszyć temat zarządzania ryzykiem. To bardzo istotny temat dla początkującego inwestora. Umiejętne zarządzanie ryzykiem pozwoli nam miękko wylądować na parkiecie rynku podczas nieudanej inwestycji, podobnie jak materac pozwoli nam miękko wylądować jeśli spadniemy z drzewa.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKryzys modernistyczny
Następny artykułFala romantyzmu