Bardzo lubię czytać książki. Interesuję się wieloma różnymi zagadnieniami. Jednak najwięcej miejsca na moich półkach zajmują książki o domach i ogrodach. Lubię je przeglądać i marzyć, że dany budynek czy też ogród należy do mnie. Sama mam niewielkie mieszkanie i bardzo brakuje mi przestrzeni.
Chyba najbardziej lubię kartkować i przeglądać książki pokazujące, w jaki sposób można dokonać renowacji starego budynku. Wielu wybitnych architektów specjalizuje się w takiej działalności. Pokazują oni, w jaki sposób postępować, by stary i zaniedbany dom stał się przytulnym gniazdkiem dla różnych ludzi.
Sama wyposażyłam i wyremontowałam moje mieszkanie najlepiej jak umiałam, ale to nie zaspokoiło mojej potrzeby posiadania czegoś więcej. Jak wspomniałam, moim marzeniem jest posiadać ogród, ponieważ staje się on niejako przedłużeniem powierzchni mieszkalnej. Wydaje mi się, że dobrze zagospodarowana przestrzeń wokół domu może dać człowiekowi wiele radości. Można usiąść pod drzewem i patrzeć w przestrzeń albo słuchać, jak pięknie śpiewają ptaki. Albo delektować się kawą i wdychać świeże powietrze. Tak, ogród to fantastyczna sprawa.
Mimo wszystko jednak nie narzekam. Swoje marzenia realizuję, czytając i przeglądając książki. Bardzo się staram, by moje mieszkanie było przytulne i funkcjonalne. Na parapecie w kuchni hoduję różne rośliny, które stanowią dla mnie namiastkę większej przestrzeni zielonej. Inspiracji do tego szukam w książkach, często wynajduję w nich pomysły, które później wcielam w życiu. Dobrze jest bowiem, kiedy ma się takie mieszkanie, do którego zawsze chce się wracać, by odpocząć.