Spory niepokój może budzić dzisiaj fakt, że Polacy czytają coraz mniej książek. W zasadzie zostały one wyparte niemal całkowicie poprzez elektroniczne źródła danych, przede wszystkim treści zawarte w Internecie. Zmierzch czytelnictwa trzeba jednak oceniać w negatywnych kategoriach, głównie dlatego, że wraz z nim spada nasza zdolność do koncentracji. Czytanie artykułów w Internecie wiąże się najczęściej ze sporą wybiórczością, a także przeskakiwaniem z jednego artykułu na inny. Jednocześnie nie raz przeglądając Internet wykonujemy w tym samym czasie wiele innych czynności, jak chociażby słuchanie muzyki, czy spożywanie posiłków. Powoduje to tego typu sytuację, że zatracamy zmysł analityczny i osłabia się nasza zdolność do wzmożonej refleksji. Sieć Internetowa pełna jest również mało wartościowej, przez nikogo niezweryfikowanej treści. Nie jest łatwo w gąszczu wiele bzdur odnaleźć coś, co stanowiłoby pewną wartość. Z tego też powodu można ubolewać, że tradycyjne książki są przez nas coraz rzadziej wybierane.